Kurs zakończony, dokumenty dostarczone – teraz pozostaje już tylko czekanie. Czy na pewno? Kiedy do egzaminu na prawo jazdy zostało nam jeszcze kilka dni, to dobry czas na powtórzenie teorii. Tak samo jak podczas każdej nauko, lepiej powtarzać mniej, ale systematycznie – zabierzmy się więc za to w każdej wolnej chwili jeszcze podczas kursu oraz na około tydzień-dwa przed egzaminem.
Nie warto gorączkowo przygotowywać się na ostatnią chwilę. W głosie zostanie nam tylko chaos i dodatkowe zdenerwowanie. Na dzień przed egzaminem lepiej się zrelaksować, zająć czymś zupełnie innym, co sprawia nam przyjemność. Przede wszystkim powinniśmy dobrze się wyspać. Odpowiednia ilość snu ma wpływ na koncentrację, szybkość reakcji – a więc wszystkie te rzeczy, które są kluczowe dla bezpiecznej jazdy samochodem – nie tylko na egzaminie. Gdy jakieś konkretne zagadnienie sprawia nam problem, powtórzmy je przed zaśnięciem, wówczas nasz mózg będzie mógł w czasie snu uporządkować informacje.
W dniu egzaminu na prawo jazdy – zjedzmy śniadanie. Może się wydawać, że w stresie trudno cokolwiek przełknąć, ale ssanie w żołądku i spadek glukozy mogą dać się we znaki. Wybierzmy coś lekkiego i pożywnego, np. pełnoziarnistą kanapkę z warzywami i kurczakiem. Gdy naprawdę nie jesteśmy w stanie zjeść nic rano – weźmy śniadanie ze sobą. Pamiętajmy o wodzie – jej brak osłabia pracę mózgu – ale nie pijmy zbyt dużo, aby nacisk na pęcherz nie rozpraszał podczas jazd.

Comment closed.