Zdanie egzaminu teoretycznego oznacza dwie rzeczy – jesteśmy przygotowani do jazdy samochodem pod względem teorii, czyli znamy przepisy i wiemy, jak zachować się na drodze by nie zagrażać sobie oraz innym uczestnikom ruchu, a także to, że nadszedł czas na ostateczny egzamin państwowy, czyli test praktyczny. Jest on najbardziej decydujący, i wiąże się oczywiście z ogromną presją i stresem dla większości kursantów. Egzamin ten składa się na trzy części, których zaliczenie jest niezbędne do zdania tego testu. Pierwsza część to pokazanie egzaminatorowi dwóch części samochodu, które losowo zostały nam przydzielone. Zwykle jest to jakaś część samochodu i jedno z kilku świateł dostępnych w aucie. Kolejną, drugą już, częścią, jest wykonanie dwóch manewrów, których uczymy się na samym początku kursu, czyli jazda po łuku oraz ruszanie autem ze wzniesienia. Poprawne ich wykonanie doprowadza nas do trzeciej, jak niektórzy twierdzą, najtrudniejszej części egzaminu, czyli jazda po mieście, która weryfikuje nasze zdobyte dotychczas umiejętności prowadzenia auta. Podczas tej części możemy spodziewać się polecenia zawracania w odpowiednim do tego miejscu, parkowania, czy zatrzymywania się w wyznaczonym miejscu, które sprawdza naszą umiejętność płynnej i dynamicznej jazdy.

Comment closed.